FAQ

Obecnie większość działkowiczów, którzy nie chcą już marnować czasu i energii na uprawę roślin, kupują lub też własnoręcznie budują swoje szklarnie. Wybór materiału na ramę nie jest trudny – można wybrać dowolny materiał, który jest pod ręką, pod warunkiem, że jest wystarczająco mocny i trwały. Jednak wybór pokrycia nie jest tak oczywisty. Nie tak łatwo przewidzieć czy lepiej sprawdzi się szkło czy poliwęglan. A może warto zaoszczędzić i kupić najtańszy wariant pokrycia swojego parnika – folię?

Tak naprawdę nikt, nawet najbardziej doświadczony specjalista, nie będzie w stanie jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Należy wziąć pod uwagę nie tylko maksymalną trwałość i funkcjonalność materiałów budowlanych, ale także możliwości poszczególnych właścicieli działek.

RODZAJE POKRYĆ SZKLARNIOWYCH

Jak już powiedziano powyżej, wybór materiału na niezawodne pokrycie szklarni nie jest wcale łatwy, dlatego przy wyborze należy pamiętać o takich czynnikach jak: sezonowość użytkowania, szacowany okres użytkowania, wielkość oczekiwanych plonów i oczywiście możliwości finansowe. Mimo, że konstrukcje poliwęglanowe „przyćmiły” wszystkie inne odpowiedniki, to ich cena nie jest w zasięgu możliwości wszystkich konsumentów.

1.FOLIA

Folia polietylenowa to najbardziej rozpowszechniony materiał wykorzystywany do budowy szklarni. Cechuje ją niska wytrzymałość, ale jest najtańsza i nieźle sprawdza się w przypadku małych szklarni.

ZALETY:
  • Niski koszt – do postawienia konstrukcji potrzeba niewiele środków finansowych;
  • Niewielka waga – podczas budowy ramy nie trzeba stosować żadnych metod wzmacniania konstrukcji i w zupełności wystarcza całkowicie prosty i niewyszukany „szkielet”;
  • Łatwość montażu umożliwia działkowiczom łatwy demontaż takiej konstrukcji w ciągu kilku godzin i bez widocznych problemów z materiałem;
  • Przechowywanie pokrycia foliowego nie powoduje żadnych trudności w znalezieniu miejsca w garażu lub innym budynku. Odpowiednie będzie nawet najmniejsze pomieszczenie bez szczególnych warunków, takich jak określona wilgotność czy temperatura;
  • Utrzymanie i użytkowanie folii są bardzo łatwe, ale to samo można powiedzieć o innych surowcach szklarniowych;
  • Dzięki prostocie i niskim kosztom naprawy działkowicz może rozwiązać napotkane problemy bez konieczności kupowania specjalistycznego sprzętu.
WADY:
  • Szybkie zużycie materiału – średni okres „życia” szklarni foliowej jest kilkakrotnie krótszy niż w przypadku podobnych pokryć ze szkła lub poliwęglanu;
  • Częstotliwość napraw nie pozwala właścicielowi w pełni docenić zalet budynku, ponieważ nawet niewielki wiatr lub grad może uszkodzić delikatny materiał;
  • Niemożność stosowania takich produktów zimą zachęca działkowicza do zastanowienia się nad budową nowej, bardziej trwałej i niezawodnej szklarni;
  • Słaba izolacja termiczna, zdolność przepuszczania światła i trudności z wentylacją nie pozwalają na normalny rozwój kultur jednorocznych.

Wniosek: Folia, nawet najmocniejsza i zamontowana na najbardziej niezawodnej ramie, nie daje oczekiwanych efektów i w zasadzie nadaje się tylko do organizacji małych szklarni pod uprawę sadzonek. Co więcej, konieczność przeprowadzania częstych napraw budzi wątpliwości co do niskich kosztów takich konstrukcji. Zamiast zajmować się ogrodem i uprawiać nowe ciekawe odmiany roślin ogrodowych, działkowicz jest stale zajęty kupowaniem brakujących kawałków foliowego pokrycia i naprawą szklarni.

2.SZKŁO

Wydawać by się mogło, że nie ma nic lepszego niż sprawdzona na przestrzeni lat klasyka, ponieważ konstrukcje szklane mają najwyższą przepuszczalność światła spośród wszystkich typów szklarni. Niestety również te budynki mają znaczące wady, które sprawiają, że daleko im do najbardziej praktycznych i wygodnych w użytkowaniu szklarni odgrodowych.

ZALETY:
  • Naturalność połączenia powłoki szklanej z drewnianą ramą daje możliwość zbudowania najbardziej ekologicznej i naturalnej konstrukcji – ku radości miłośników natury;
  • W przeciwieństwie do szklarni foliowych, materiał ten nie podlega procesowi utleniania, a co za tym idzie, nie ma zagrożenia wynikającego z obecności źródeł zapłonu. Tak więc przy ogrzewaniu szklarni piecem, nie ma ryzyka pożaru oraz późniejszej emisji toksycznej mieszanki gazów;
  • Materiały silikatowe są dość proste w czyszczeniu, myciu i dezynfekcji – jest to niewątpliwa przewaga w porównaniu do pokryć foliowych;
  • W gorącym sezonie w pomieszczeniu powstaje statyczny mikroklimat.
WADY:
  • Szkło „pracuje” zbyt intensywnie w bardzo gorące dni, ponieważ jego przepuszczalność świetlna jest uważana za najwyższą spośród podobnych pokryć. Dlatego istnieje ryzyko „wypalenia” roślin. Szczególnie jeśli w szklarni znajdują się górne zraszacze. Wówczas zarówno szkło jak i woda zachowują się jak pryzmat (szkło powiększające) i przyczyniają się do przegrzania i bezpośredniego spalenia roślinności;
  • Wysoka przewodność cieplna, która pomaga chłodzić rośliny latem, zimą staje się nie pomocnikiem, a wprost przeciwnie – wrogiem działkowicza. Przecież do ogrzania tej konstrukcji do wskazanej temperatury i do podtrzymania w nim prawidłowego mikroklimatu, gospodarz będzie musiał zużyć kolosalną ilość energii (elektrycznej lub w postaci paliwa);
  • Kruchość materii zamienia budowę prostej i niewymyślnej konstrukcji w pracę jubilera – trzeba nie tylko obchodzić się z takimi surowcami ze szczególną ostrożnością, ale także wybrać odpowiednie (najbardziej bezpieczne i chronione) miejsce do przeprowadzenia montażu i instalacji budynku. Taka szklarnia lub parnik nie przetrwa długo bez problemów i awarii – od czasu do czasu konieczna jest wymiana pękniętego lub rozbitego szkła;
  • Duża waga takiej konstrukcji zmusza działkowicza do zbudowania niezawodnego i masywnego fundamentu, podczas gdy konstrukcje foliowe i polimerowe mogą z łatwością bez niego obejść się bez niego;
  • Inną istotna wadą jest to, że szklane budynki mają jeden określony kształt – kwadrat lub prostokąt. Jeśli ktoś zdecyduje się zbudować z tego materiału kopułę lub łuk, będzie musiał się sporo napracować.

Wniosek: Dla miłośników tradycyjnych szklarni, pokrycia szklane są jak najbardziej odpowiednie, ale wybierając ten surowiec należy przygotować się na trudności związane z budową i późniejszą aranżacją budynku.

3.POLIWĘGLAN

Najnowocześniejszy i najbardziej praktyczny materiał. Wraz z wszystkimi elementami (profile, podkładki termiczne itp.) na pierwszy rzut oka może się wydawać dość kosztowną „przyjemnością”. Jednak biorąc pod uwagę to, że w przeciwieństwie do opisanych wyżej rozwiązań, szklarnia polimerowa praktycznie nie wymaga takich zmian jak wymiana okien lub kawałków foliowego pokrycia, jest to konstrukcja bardzo ekonomiczna, a do tego mocna i niezawodna.

ZALETY:
  • Odporność na wpływy mechaniczne, chemiczne i temperaturowe pozwala na zastosowanie polimeru praktycznie w każdych warunkach pogodowych, a dzięki wysokim właściwościom termoizolacyjnym – pozwala również zaoszczędzić dość imponujące sumy na ogrzewaniu konstrukcji;
  • Prostota montażu jest na rękę każdemu działkowiczowi, ponieważ na budowie takiej konstrukcji trzeba będzie spędzić nie więcej niż 5 dni (nie biorąc pod uwagę pracy z fundamentem), a wszystkie czynności można wykonać ręcznie bez udziału specjalistów;
  • Ponieważ poliwęglan ma nie tylko wysoką przepuszczalność świetlną, ale także doskonałe właściwości termoizolacyjne, rośliny w takiej szklarni zawsze będą przebywać w najbardziej komfortowych warunkach podczas zimowych mrozów i dusznego lata;
  • Ze względu na to, że ten materiał można łatwo pociąć na kawałki, to okna, luki i inne detale, można wyciąć absolutnie każdy wymiar, najbardziej odpowiedni dla danego właściciela;
  • Powszechnie wiadomo, że poliwęglan sam w sobie jest dość elastyczny i plastyczny, dlatego nie ma lepszego materiału do budowy złożonych skomplikowanych szklarni;
  • Nawet najbardziej niezawodne i trwałe szkło wytrzyma w najlepszym razie około 10 lat (nie mówiąc już o folii), podczas gdy dobry i wysokiej jakości poliwęglan, zapewni właścicielowi atrakcyjną, przejrzystą i wielofunkcyjną szklarnię na 15–25 lat;
  • Dla osób, u których często na działce wypoczywają dzieci, priorytetem jest bezpieczeństwo. W tym przypadku niepalny polimer, który nie pali się pod wpływem otwartego ognia, nie kapie, nie pęka, nie rozpada się na małe fragmenty i nie emituje gazu dławiącego, sprawdzi się idealnie jako materiał budowlany;
  • Ochrona przed promieniowaniem UV nie tylko utrzymuje pokrycie szklarni w dobrym stanie przez długi czas, ale także chroni rośliny przed negatywnymi skutkami promieniowania.
WADY:
  • Na budowę takiej konstrukcji trzeba będzie wydać trochę pieniędzy na „start”, a więc kupić wszystkie potrzebne materiały – sam polimer i potrzebne akcesoria;
  • Podczas przechowywania i transportu poliwęglanu na miejsce budowy w pozycji pionowej należy zachować ostrożność;
  • Montaż tego materiału wymaga zachowania dużej uwagi i ostrożności;
  • Podczas mycia i czyszczenia pokrycia szklarni należy zachować ostrożność, nie stosując do tego grubych myjek lub metalowych gąbek.

Wnioski są proste: Mimo, że poliwęglan komórkowy nie należy do tanich materiałów, jest przy tym najbardziej niezawodny, mocny i trwały. Lepiej więc jednorazowo wydać większą sumę pieniędzy, a potem przez cały rok cieszyć się świeżymi warzywami i ziołami.

Jeśli chodzi o konstrukcje foliowe, nadają się tylko do organizowania małych szklarni o niewielkiej powierzchni pokrycia. Szklane szklarnie też można śmiało budować, jeśli właściciel działki dysponuje wystarczającą ilością odpadów szklanych – niepotrzebnego szkła, a także sporym zapasem wolnego czasu.

Przewaga szklarni łukowych nad dwuspadowymi:
  • Wewnętrzne oświetlenie szklarni jest w każdym punkcie takie samo, ponieważ promienie słoneczne praktycznie nie odbijają się od wypukłej powierzchni, czego nie można powiedzieć o pionowej ścianie szklarni typu „domek”.
  • Łatwy montaż, do którego stosuje się coraz bardziej popularny, wyginający się poliwęglan komórkowy. Poza tym praca związana z montażem będzie tańsza niż przy zastosowaniu drogich metalowych narożników, które są wykorzystywane przy montażu szklarni-domku.
  • Mają niewielką liczbę połączeń wymagających uszczelnienia, natomiast problemem „domku” jest kalenica dachowa.
  • Opływowy kształt szklarni w formie kopuły sprawia, że nie musi się ona obawiać wiatrów i opadów śniegu, co gwarantuje przedłużenie jej żywotności. Istnieje ryzyko, że może zostać oderwana z miejsca i odrzucona na bok. Jednak można temu w prosty sposób zaradzić dobrze mocując ją do fundamentu.
  • Jej konstrukcja umożliwia zwiększenie powierzchni w stosunkowo krótkim czasie. Trzeba po prostu dodać niezbędną liczbę sekcji, co jest niemożliwe w przypadku szklarni-domku.
  • W takich szklarniach nie można narzekać na brak wolnej przestrzeni, światła i powietrza. Trochę przeszkadzają niewygodnie rozmieszczone półki, ale można je podwiesić, albo wykonać w formie regałów.
  • Konstrukcje szklarni łukowych charakteryzuje łatwość demontażu i przenoszenia (chyba że jest to duża farma przemysłowa). Podczas gdy szklarnia-domek jest skazana na „dożywotnie funkcjonowanie” w raz wybranym miejscu, to łuk można przetransportować zwykłym samochodem, a instrukcja montażu jest zrozumiała nawet dla nastolatków.
  • Szklarnia łukowa jest znacznie bardziej estetyczna i przyjemna dla oka. Gwarantuje więc nie tylko udane zbiory, ale także stanowi ozdobę ogrodu. 

Jeśli interesuje Cię wytrzymałość szklarni łukowej, to warto zauważyć, że przy takim samym zużyciu materiału będzie ona wytrzymalsza niż „domek”. Wynika to z faktu, że w łuku poliwęglan jest zginany i poddawany naprężeniom (ściskanie-rozciąganie), a w „domku” ulega przerwaniu, co wymaga zamontowania dodatkowych podpór.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. Polityka cookies